Wczoraj, w dniu oficjalnej premiery książki Becoming Steve Jobs, Marcin Gruszka, vel @rzecznikplay, zadał na Twitterze ważne pytanie: czy to dobrze, że ma ona oficjalne wsparcie Apple, i że otrzymała pomoc ze strony działu PR firmy z Cupertino? Zanim zaczniemy czytać, przyjrzyjmy się okolicznościom towarzyszącym powstaniu książki i otoczce związanej z jej premierą.
Search: ios 15
“Jedyny prawdziwy obraz Jobsa” czy oficjalna biografia wodza? Czyli jak czytać “Becoming Steve Jobs”
Historia zatoczyła koło. Kiedy z prostych gierek na malutkich, czarno-białych ekranikach starych Nokii i Ericssonów przenieśliśmy się na piękne i rozbudowane gry na mieniących się kolorami ekranach HD naszych smartfonów, wydawało się, że nie będzie już kroku wstecz. Ale Apple zrobiło nam psikusa, zaraziło gorączką Apple Watch i już wiemy, że będziemy spędzali godziny przyklejeni do malutkiego ekranika zegarka, grając w coraz to wymyślniejsze gierki.
Nie wiadomo, czy doczekamy się zegarkowej wersji legendarnego Snake’a, ale deweloperzy zapowiedzieli już siedem pierwszych gier, które dostępne będą już w dniu rynkowej premiery Apple Watch (24 kwietnia) lub zaraz po niej.
Już jutro iSpot otwiera nowy salon Apple Premium Reseller w Centrum Magnolia Park we Wrocławiu. Będzie to właściwie ponowne otwarcie istniejącego już salonu, z tym, że teraz będzie się on mieścił w nowej części Magnolia Park, będzie większy i połączony zostanie z autoryzowanym serwisem sprzętu Apple.
Przeczytałem wiele komentarzy na temat nowych produktów Apple: 12-calowego MacBooka i Apple Watch, i nie mogę uwierzyć, jak bardzo krótkowzrocznych jest wielu komentatorów (np. tu, tu i tu). Jak bardzo nie rozumieją filozofii Apple, oczekując od firmy z Cupertino wprowadzenia na rynek produktu, który w dniu premiery będzie produktem idealnym, który z miejsca rozwiąże wszystkie ich życiowe problemy, a do tego zagra, zatańczy i ugotuje obiad. Produktu, który będzie jednocześnie najlepszy w swej kategorii, najtańszy i do tego będzie odpowiedni dla wszystkich użytkowników.
Oprócz zaprezentowania nowego, 12-calowego MacBooka, Apple zaktualizowało też wczoraj linię MacBooków Air oraz 13-calowego MacBooka Pro z Retiną. Podobna aktualizacja sprzętowa w zeszłym roku przyniosła również obniżkę cen nowych komputerów. Teraz niestety stało się odwrotnie.
W związku z wczorajszym eventem Apple zrobiło zwyczajowy remanent w swoim sklepie internetowym. Znajdziemy w nim teraz nie tylko nowe MacBooki, Apple TV w nowej cenie, ale też wyższe o 200 – 400 zł ceny wszystkich modeli iPhone’a 5s/6/6 Plus. Ruch Apple podyktowany jest znaczącą zmianą kursu dolara w stosunku do złotego: w ciągu ostatniego roku dolar podrożał w stosunku do złotego aż o 25%.
Oto nowe ceny iPhone’ów w polskim Apple Online Store:
Już w najbliższy poniedziałek kolejny event Apple. Choć pojawiają się plotki, że firma z Cupertino może zaprezentować na nim 12-calowego MacBooka Air z Retiną, my obstawiamy, że event będzie w całości poświęcony Apple Watch.
Myślisz, że najbliższy event Apple będzie w całości poświęcony Apple Watch? My też. Jednak autorzy bloga The Michael Report twierdzą, że w poniedziałek swoją premierę będzie miał również długo wyczekiwany, 12-calowy MakBook Air z ekranem Retina.
Francuska strona iGen podaje, że podczas dzisiejszej wizyty w Apple Store w Berlinie, Tim Cook zdradził, że celem Apple jest uruchomienie Apple Pay w Europie “przed końcem roku”. Jako że płacenie w systemie Apple Pay będzie technicznie możliwie w Europie już od kwietnia (dla korzystających z systemu Visa), a brytyjskie banki sugerują, że Apple Pay trafi do UK jeszcze w pierwszej połowie tego roku, możemy się spodziewać uruchomienia Apple Pay na Starym Kontynencie (i nad Wisłą) raczej bliżej połowy roku, niż jego końca.
VISA ogłosiła, że od połowy kwietnia tego roku (czyli mniej więcej wtedy, kiedy będzie miała miejsce premiera Apple Watch) europejskie banki będą mogły korzystać z usługi tokenizacji płatności zbliżeniowych, co umożliwi płacenie w Europie w systemie Apple Pay, za pomocą iPhone’a 6/Plus i Apple Watch.











