aplikacja

Gdyby ktoś kiedyś zapytał mnie, dlaczego tak kurczowo trzymam się produktów firmy Apple, oprócz standardowej odpowiedzi – bezpieczeństwo, wygoda, możliwości, odpowiedziałbym, że motorem napędowym całej platformy są programy i aplikacje, które dla mnie są równie ważne, co cała reszta.

Niejednokrotnie powtarzałem już, że na iPhonie używam narzędzi, których próżno szukać na konkurencyjnych platformach i na dzień dzisiejszy nie potrafiłbym się bez nich obejść. Dlatego dziś niezwykle cieszy mnie fakt, że moja standardowa lista programów, które są dla mnie niczym tlen, poszerzyła się o koleją pozycję – aplikację Paste dla iOS.

Czytaj dalej…

Aplikacja vero

Kilka dni temu zadebiutowała nowa sieć społecznościowa – Vero, dostępna jedynie na smartfonach. Reklamowana jest jako sieć mająca zmienić nasze postrzeganie social media.

Reklamowała się również informacją, że pierwszy milion osób, które założą konto Vero, otrzyma dostęp do aplikacji za darmo. Pierwsza bańka pękła jednak szybko, w związku z ogromnym zainteresowaniem pojawiły się problemy techniczne i twórcy programu postanowili rozszerzyć promocję – aż do odwołania, każdy może dostać dostęp do aplikacji za darmo (na zawsze!).

Czytaj dalej…

Dzisiejsze smartfony wyposażone w odpowiednie oprogramowanie z powodzeniem wyparły skanery stacjonarne, które niegdyś znajdowały się w naszych domach. Nie ma się czemu dziwić ponieważ mobilność oraz mnogość dodatkowych funkcji skanerów mobilnych sprawiła, że użycie telefonu jest dużo wygodniejsze i w wielu przypadkach szybsze. Oczywiście pozycja „kombajnów” wielofunkcyjnych, które widujemy w korporacjach z wiadomych względów jeszcze długo pozostanie niezachwiana, ale rynek rynek skanerów dla użytkowników domowych niezaprzeczalnie już się nigdy nie podźwignie.

Czytaj dalej…

Dziś kolejny artykuł z cyku „Aplikacja tygodnia”, w którym testujemy i opisujemy ciekawe programy z App Store. W poprzednim tygodniu przedstawiłem Wam świetną aplikację, dzięki której możemy pomóc drugiej osobie i sprawić, by jej życie było łatwiejsze. – Be My Eyes. Dzisiaj chciałem zaprezentować program, który pomoże nam obudzić się wypoczętym i rześkim.

Czytaj dalej…

Dziś kolejny artykuł z cyku „Aplikacja tygodnia”, w którym testujemy i opisujemy ciekawe programy z App Store. W poprzednim tygodniu przedstawiłem Wam świetną aplikację służącą do zautomatyzowania pewnych czynności na iOS – Opener. Dzisiaj chciałem zaprezentować narzędzie, dzięki któremu będziemy mogli w znaczący sposób ułatwić życie drugiej osobie.

Czytaj dalej…

TextGrabber – program służący do rozpoznawania tekstu, który w grudniu opisywałem w cyklu „Aplikacja tygodnia”, spotkał się z niezwykle dużym zainteresowaniem i ciepłym przyjęciem z Waszej strony. Dlatego firma ABBYY postanowiła obdarować naszych Czytelników kilkoma darmowymi kodami na tę aplikację.

Czytaj dalej…

Dziś kolejny artykuł z cyku „Aplikacja tygodnia”, w którym testujemy i opisujemy ciekawe programy z App Store. W poprzednim tygodniu przedstawiłem Wam świetną aplikację służącą do automatycznego śledzenia czasu, który spędzamy w danej lokalizacji – Rewind. Dzisiaj chciałem zaprezentować Wam program, z którego zrobiłem swego rodzaju postanowienie noworoczne.

Czytaj dalej…

Dziś kolejny artykuł z cyku „Aplikacja tygodnia”, w którym testujemy i opisujemy ciekawe programy z App Store. W poprzednim tygodniu przedstawiłem Wam świetną aplikację służącą do rozpoznawania tekstu – TextGrabber. Dzisiaj chciałem zaprezentować program, dzięki któremu wiem, ile czasu spędzam w danej lokalizacji.

Czytaj dalej…

Na ThinkApple powrócił cykl „Aplikacja tygodnia”, w którym testujemy i opisujemy ciekawe programy z App Store. W poprzednim tygodniu przedstawiłem Wam świetną aplikację do zarządzania subskrypcjami – „Bobby”. Dzisiaj czas na jedną z moich ulubionych aplikacji na iOS.

Czytaj dalej…

Aplikacje zarządzające zadaniami stały się integralną częścią mojego życia. Używałem wielu z nich, a moje serce zdobył Todoist. System nagradzania za wykonane zadania oraz zadania w grupach były zrobione doskonale. Kiedy jednak po raz kolejny stanąłem przed koniecznością wykupienia wersji premium, z ratunkiem przyszła aplikacja TakeAction.

Czytaj dalej…