Gdzie iPhone’a X kupisz najtaniej, a gdzie najdrożej, czyli porównanie cen w 32 krajach

by Tomek Czech on 29 października 2017

W piątek ruszyła oficjalna przedsprzedaż iPhone’a X w 32 krajach. Serwis Quartz porównał ceny nowego flagowca Apple we wszystkich tych państwach, przeliczając cenę w lokalnej walucie na cenę w dolarach. Okazuje się, że za „iksa” (model 64 GB) najwięcej zapłacimy na Węgrzech (1445 dol.), a najmniej w Japonii (995 dol.).

berrolia

Polska niestety plasuje się dość wysoko na liście – za iPhone’a X 64 GB musimy zapłacić równowartość 1387 dolarów.

Oczywiście, jak wiele razy pisaliśmy, cena produktów Apple poza granicami USA nie jest prostym przełożeniem ceny w dolarach na cenę w lokalnej walucie po kursie bankowym – na cenę w innych krajach składa się m.in. podatek VAT oraz dodatkowa kwota będąca zabezpieczeniem przed ryzykiem wahań kursu dolara.

Trzeba też pamiętać, że w USA do podawanej oficjalnie przez Apple ceny należy doliczyć jeszcze podatek – sales tax. Różni się on w zależności od stanu i wynosi średnio około 8-9%, więc iPhone X 64 GB tak naprawdę kosztuje tam około 1085 dol. (w niektórych stanach, jak Oregon czy Montana, ten podatek nie obowiązuje).

Pierwsza recenzja iPhone’a X: „Game changer!”

Więcej o iPhonie X: 

300x300-oslo

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Źródło: Quartz

Tomek Czech

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.
Twitter: @finicestfini
Tomek Czech

Link to our Facebook Page
Link to our Rss Page
Link to our Twitter Page
Link to our Youtube Page
  • DRK

    Trzeba dodać jeszcze jedną ważną informację – w Europie jest dwa lata odpowiedzialności sprzedawcy (gwarancja rok plus rok odp. sprzedawcy). Zatem nie do końca można porównać cenę Europa/USA.
    Oprócz tego oczywiście różnica w podatkach – w Europie są wyższe.

    • zanskar

      Nie „gwaranacja rok plus rok odp. sprzedawcy” tylko gwarancja obowiązuje tyle, ile masz przyznane przez producenta (standardowo u Apple rok, ale może być więcej jeśli wykupisz Apple Care), a odpowiedzialność sprzedawcy niezależnie od tego to dwa lata.

      • DRK

        To nie ma znaczenia dla meritum sprawy, czyli porównania cen – dziękuję za bezużyteczny komentarz 🙂

        • zanskar

          Twój za to jest użyteczny, bo nie mając większego pojęcia o czym piszesz zabierasz głos. Fajnie, dodałeś „jeszcze jedną ważną informację”, szkoda że z błędnymi danymi. Gwarancja =/= odpowiedzialność sprzedawcy i tyle, zawsze będę to wytykał.

  • ekwa1

    W Niemczech i Austrii taniej niż u nas, gdzie zarobki w ogole w innej lidze. Chory kraj.

  • Andrzej

    No tak – ale autor zielonego pojęcia nie ma ze cena w USA to 999$ plus podatek (tzw sales tax).

    • Tomek Czech

      A komentujący ma pojęcie o tym, co to znaczy czytanie tekstu do końca? 😉

      • Andrzej

        Ha! Racja I przeprosiny. Nie widziałem tego czytając

Previous post:

Next post: