Apple udostępniło właśnie deweloperom czwartą betę iOS 11.2. Zawiera ona poprawki błędów i drobne ulepszenia. Jeszcze dzisiaj albo jutro powinna pojawić się publiczna wersja tej bety.
iPhone
Face ID w iPhonie X działa naprawdę dobrze, sprawia, że Touch ID bardzo szybko zaczyna nam się wydawać przestarzałym rozwiązaniem – takie są moje spostrzeżenia po dwóch tygodniach z najnowszym flagowcem Apple. Ale oczywiście nie działa bezbłędnie – zdarza się, że nas nie rozpozna, nie działa z dużego kąta (to moim zdaniem jej największa wada), znamy przypadki odblokowania telefonu przez osobę spokrewnioną z właścicielem. Nie dziwmy się jednak, że nie wszystko działa perfekcyjnie – to dopiero początki tej technologii, na pewno będzie nieustannie ulepszana.
Apple udostępniło wczoraj wszystkim użytkownikom iOS 11.1.2. Aktualizacja zawiera poprawki błędów dotyczących iPhone’a X, ale jest dostępna także dla wszystkich innych modeli iPhone’a i iPada, więc prawdopodobnie zawiera też inne drobne ulepszenia.
W ubiegłym roku na ogłoszoną przez TIME listę „25 największych wynalazków 2016 r.” trafiły słuchawki AirPods (które jeszcze wtedy nie były dostępne w sprzedaży), a w tym roku na listę największych innowacji technologicznych trafił najnowszy flagowiec z Cupertino – iPhone X.
Projektanci UI/UX lubią wracać do tematu połączenia macOS z iOS. Aurélien Salomon zaprezentował właśnie, jak mógłby wyglądać Apple OS – system operacyjny, który działałby zarówno na Macu, jak i na iPhonie czy iPadzie.
Projektant skupia się na prezentacji interfejsu systemu na bezramkowym MacBooku, ale pokazuje też, jak te same aplikacje mogłyby wyglądać i działać na na ekranie iPada i iPhone’a. Podobnie jak w przypadku responsive web design, deweloperzy pisaliby jedną aplikację, która prawidłowo działałby zarówno na Macach, jak i urządzeniach mobilnych (“Write once, run anywhere”).
Jak co roku, Apple stworzyło właśnie specjalną stronę w swoim internetowym sklepie, na której przedstawia swoje propozycje na świąteczne prezenty dla fanów sprzętu z nadgryzionym jabłkiem. Firma z Cupertino poleca oczywiście przede wszystkim najnowsze produkty – iPhone’a X, Apple Watch Series 3, iPada Pro i MacBooka Pro z 2017 czy Apple TV 4K.
Apple miało możliwość uniknięcia wycięcia w ekranie iPhone’a X – mogło po prostu zostawić na górze ramkę szerokości kamery TrueDepth. Tak, jak inni producenci.
W Cupertino nie zdecydowali się jednak na taki ruch.
Dlaczego? Jak rozumieć tak oryginalny, ale zarazem kontrowersyjny i ryzykowny dizajn?
Myślę, że odpowiedź jest dosyć prosta. Akurat tym razem nie zadecydował dizajnerski zmysł Ive’a. Im tak po prostu wyszło. Ale szczęściu potrafili pomóc.
Wszyscy dobrze pamiętamy charakterystyczną tapetę z pierwszego iPhone’a – The Clownfish. Przedstawiała amfipriona, czyli rybę ukwiałową, nazywaną również błazenkiem, która swoją ogromną popularność zawdzięcza filmowi “Gdzie jest Nemo?”. Ten animowany film wyprodukowało trzy lata przed premierą pierwszego iPhone’a należące do Steve’a Jobsa studio Pixar.
Znalezienie odpowiedników aplikacji, których używałem na iPhonie jest kolejnym etapem testu Androida, który prowadzę od kilku tygodni, żeby przekonać się, jak obecnie wygląda konkurent iOS.
Wcześniejsze artykuły z tej serii:
iOS vs. Android – aplikacje
Śledząc różnego rodzaju wpisy w internecie niejednokrotnie natrafiałem na dyskusje o wyższości jednej platformy nad drugą. Wielokrotnie z ust rozjuszonych uczestników rozmowy padały stwierdzenia, które oskarżały Androida o brak odpowiednich jakościowo aplikacji. iOS obrywał zaś rykoszetem za ograniczenia systemowe, które (według użytkowników Androida) upośledzają programy znajdujące się na platformie Apple. Od dłuższego czasu nie dawało mi to spokoju, dlatego postanowiłem przekonać się na własnej skórze, jak to wygląda w rzeczywistości.
W iOS 11 Apple zmieniło nieco sposób działania przycisków WiFi i Bluetooth w centrum sterowania. Nie wyłączają one teraz komunikacji bezprzewodowej całkowicie, ale rozłączają na pewien czas z bieżącą siecią WiFi i tymczasowo rozłączają z podłączonymi do urządzenia akcesoriami Bluetooth.
Jednak wszystkie szczegóły Apple opisało jedynie w dokumencie wsparcia dla iOS, na iPhonie czy iPadzie nie pojawiały się żadne komunikaty, więc zdecydowana większość użytkowników nie miała o tym pojęcia. Zmienia się to wraz z aktualizacją iOS 11.2 – w udostępnionej wczoraj trzeciej wersji beta (deweloperskiej i publicznej) przy pierwszym wyłączeniu WiFi lub Bluetooth z poziomu centrum sterowania pojawi się pop-up z informacją, co to dokładnie oznacza.














