W 2010 r. Steve Jobs przekonywał świat, że 3,5-calowy iPhone posiada idealny dla smartfona rozmiar. Dwa lata później Apple zbyt mało odważnie zareagowało na rosnącą popularność większych smartfonów – wprowadziło na rynek 4-calowego iPhone’a 5, gdy świat podbijały już ponad 5-calowe modele konkurencji. Kiedy rynkowym hitem stały się wyśmiewane wcześniej fablety, firma z Cupertino przestała wierzyć w „rozmiar idealny” i stworzyła dwa nowe modele iPhone’a, zaspokajając ówczesne potrzeby większości klientów.
Ale czy wszystkich?















