W iOS 16 Apple ulepszyło dźwięk przestrzenny z dynamicznym śledzeniem ruchu głowy. Ma być teraz jeszcze lepszy, dzięki personalizacji – dopasowaniu do konkretnego użytkownika. Co ciekawe, konfigurację spersonalizowanego Spatial Audio wykonuje się przy użyciu kamery TrueDepth w iPhonie.
TrueDepth
Znana z iPhone’ów i iPadów technologia biometrycznej weryfikacji tożsamości użytkownika – Face ID, zostanie w najbliższym czasie zaimplementowana do Maców – twierdzą redaktorzy 9to5Mac, którzy potwierdzające to informacje znaleźli w kodzie najnowszej wersji beta 3 macOS Big Sur.
Z kilku źródłem słyszeliśmy już, że największy z przyszłorocznych iPhone’ów ma mieć ekran o przekątnej 6,7 cala. Jak podaje znany leaker Ben Geskin, Apple testuje już prototyp tego modelu. Ma to być zupełnie nowa konstrukcja – bez słynnego wycięcia w ekranie – notcha, z kamerą TrueDepth wbudowaną w górną ramkę.
Pojawia się duża szansa na iPhone’a bez notcha – dostawca Apple pokazał nowe sensory, które można umieścić pod ekranem OLED

Firma AMS, zajmująca się dostawą sensorów optycznych do systemu rozpoznawanie twarzy w iPhone’ach, pochwaliła się właśnie nowymi czujnikami, które można umieścić pod ekranem. Jak mówi sam AMS, technologia ta może utorować drogę do całkowitej likwidacji wcięcia w ekranie smarfonów.
Wirtualne awatary użytkowników iPhone’ów i nowych iPadów Pro, czyli Memoji i Animoji, w których ruchy mimiczne twarzy przekładane są na animowaną emotkę, mogą wkrótce zyskać nową funkcjonalność. Apple złożyło właśnie wniosek patentowy na „efekty dźwiękowe uzależnione od mimiki użytkownika”.
Serwis ET News podaje dzisiaj, że Apple zamierza wyposażyć więcej swoich urządzeń w system rozpoznawania twarzy (słyszeliśmy już, że Face ID ma trafić do wszystkich tegorocznych iPhone’ów i iPada Pro), a w przyszłym roku planuje połączenie modułu rozpoznawania twarzy z modułem kamery FaceTime, dzięki czemu cały system TrueDepth zajmowałby mniej miejsca, przez co mniejsze mogłoby być też wycięcie w ekranie iPhone’a.
Pojawiają się pierwsze gry wykorzystujące przednią kamerę TrueDepth w iPhonie X z systemem rozpoznawania twarzy. W zeszłym tygodniu do App Store trafiła gra Nose Zone, w której wskazujemy i niszczymy obiekty… naszym nosem, a wczoraj swoją premierę miała Rainbrow, gdzie bohater sterowany jest za pomocą naszych brwi.
Jeśli zastanawiasz się nad zakupem iPada Pro, ale nie potrzebujesz go już w tej chwili, lepiej wstrzymaj się do przyszłego roku. W 2018 r. zapowiada się bardzo duży update – Bloomberg donosi, że Apple pracuje nad iPadem Pro bez przycisku Home, ze znacznie cieńszymi ramkami, kamerą TrueDepth, całkowicie nowym procesorem graficznym i wsparciem dla Apple Pencil nowej generacji.
W rozmowie z Mashable (i kilkoma innymi mediami) Craig Federighi zdradził, że Face ID pozwoli zaoszczędzić iPhone’owi X trochę energii. Wszystko dzięki systemowi rozpoznawania twarzy i kamerze TruDepth, która potrafi rozpoznać, czy w danym momencie patrzymy na ekran – jeśli nie, ekran po krótkiej chwili zostanie przyciemniony, a potem zupełnie wyłączony, nie zużywając niepotrzebnie baterii.
Coś czuję, że ten koncept przypadnie do gustu wielu zwolennikom mniejszych smartfonów. Co prawda Apple zrealizowało właśnie marzenie sporej grupy osób i już za niewiele ponad miesiąc wprowadzi na rynek “mały telefon z dużym wyświetlaczem”, czyli iPhone’a X, to jednak taka konstrukcja jest wciąż za duża dla wielu fanów Apple, którzy od lat przekonują, że smartfon w idealnym rozmiarze to iPhone 5/5s/SE. Gdyby jeszcze posiadał ekran edge-to-edge…