Raport: iPhone 11 jednak z szybką ładowarką USB-C

Tomek Czech   21 sierpnia 2019

Premiera iPhone’a 11 najprawdopodobniej już za trzy tygodnie, więc nie dziwi fakt, że na jego temat pojawia się coraz więcej przecieków. Jak podają dzisiaj redaktorzy strony ChargerLAB, w pudełku z nowymi iPhone’ami (2019) znajdziemy ładowarkę z portem USB-C.

berrolia

iPhone 11 (2019) z ładowarką USB-C?

Jeśli te informacje się potwierdzą, to z dużym prawdopodobieństwem będzie to ładowarka o większej mocy niż obecna, czyli też szybsza. Może być to ta sama ładowarka USB-C o mocy 18 W, która dołączana jest do najnowszych iPadów Pro (w pudełku z iPhonem do tej pory znajdowały się zasilacze o mocy 5 W).

Jako że według najbardziej wiarygodnych doniesień iPhone 11 będzie nadal posiadał port Lightning, w pudełku znaleźlibyśmy w takim wypadku kabel USB-C – Lightning, który nie tylko pozwalałby ładować iPhone’a, ale też podłączyć go do wszytskich MacBooków (12″/Air/Pro) wyposażonych wyłącznie w port USB-C.

W zeszłym roku redaktorzy ChargerLAB jako jedni z pierwszych informowali, że Apple stworzyło nową USB-C 18 W, i że dołączy ją do nowych iPhone’ów. Firma z Cupertino rzeczywiście opracowała taki zasilacz, ale nie znalazł się on w pudełku z iPhonem XS/XS Max/XR, lecz dołączony został do nowych iPadów Pro.

O tym, że w pudełku z iPhonem 11 znajdzie się szybka ładowarka USB-C donosiła już kilka miesięcy temu japońska strona MacOtakara.

Temat dodania przez Apple szybkiej ładowarki do iPhone’a powraca każdego roku. Czy tym razem w Cupertino zdecydują się na taki krok? W kwietniu komentowałem to tak:

Po premierze obecnych flagowców pisałem, że moim zdaniem najważniejszym powodem, dla którego Apple dalej sprzedaje iPhone’y ze starą i wolną ładowarką jest próba przekonania nas do ładowania bezprzewodowego, kluczowego w perspektywie stworzenia całkowicie bezprzewodowego iPhone’a. Bardzo ważną rolę w tym wszystkim miała odgrywać AirPower, która jednak, jak wiemy, nie powstanie. Dlatego nie wykluczam, że w perspektywie opóźnienia „bezprzewodowej rewolucji”, szybka ładowarka USB-C może trafić do pudełka z iPhonem jako rozwiązanie tymczasowe.

Ale pamiętajmy też, że innym ważnym argumentem przeciwko zasilaczowi o dużej mocy w pudełku z iPhonem jest możliwość zbyt dużego nagrzewania się urządzenia podczas szybkiego ładowania, czego Apple boi się jak ognia. Jeśli firma nie będzie na tysiąc procent pewna, że takie ładowanie (zwłaszcza częste i długotrwałe) nie spowoduje szybkiej degradacji baterii czy nie uszkodzi iPhone’a choćby w najmniejszym stopniu, nie zaryzykuje dodania szybkiego zasilacza USB-C do pudełka ze swoim smartfonem.

Premiera nowych iPhne’ów spodziewana jest 10 września.

Maty i powerbanki solarne Xtorm - nieograniczona energia w podróży!

Źródło

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: