Według najnowszego raportu Reutersa, Apple pracowało nad pełnym szyfrowaniem kopii zapasowych systemu iOS w iCloud, ale porzuciło ten projekt. Według niektórych źródeł, stało się pod naciskiem ze strony FBI. Jednak według innych źródeł, powody mogły być inne.
fbi
Apple planowało pełne szyfrowanie kopii zapasowych w iCloud, ale porzuciło to plany. Powodem były naciski FBI?

Izraelska firma Cellebrite, która w zeszłym roku pomogła FBI odblokować iPhone’a 5c należącego do zabójcy z San Bernardino ogłosiła, że jest już w stanie dostać się do nowszych modeli smatfona z Cupertino, z modelem 6/6 Plus włącznie. Firma twierdzi, że jej zespół może “zgodnie z prawem” złamać zabezpieczenia iPhone’a 4S/5/5C/5s/6/6+.
Dyrektor firmy, Shahar Tal, w podniosłym tonie oświadczył, że w ten sposób firma “niesie sprawiedliwość całemu światu”, pomagając służbom wielu krajów dotrzeć do przestępców i znaleźć dowody wielu zbrodni. Nie dodał, że firma świadczy usługi rządom wielu krajów, w których prawa człowieka są nagminnie łamane (m.in. Rosji, Turcji i Arabii Saudyjskiej).
Londyńska policja ma sposób na dostanie się do iPhone’ów przestępców – kradnie je, gdy są odblokowane

Sprawa Apple vs. FBI pokazała całemu światu jak trudno dostać się do zablokowanego iPhone’a. W przypadku najnowszych modeli jest to właściwie niemożliwe – nie ma do tej pory potwierdzonego przypadku zhakowania iPhone’a z tzw. bezpieczną enklawą (5s i nowsze) działającego na iOS z pełnym szyfrowaniem (iOS 8 lub nowszy). Policjanci z Londynu znaleźli jednak prostszy sposób na dostanie się do iPhone’a przestępcy – kradzież odblokowanego telefonu.
Czy zwycięstwo Donalda-ksenofoba-rasisty-seksisty-bezczelnego-kłamcy-Trumpa będzie miało jakiekolwiek znaczenie dla Apple? Nie musi, ale może, bo przecież mówimy o przywódcy największego światowego mocarstwa i największej na świecie firmie, której w dodatku owe mocarstwo jest ojczyzną. W tej chwili trudno odgadnąć przyszłe ruchy Trumpa (a tym bardziej ocenić ich konsekwencje), bo to dość nieprzewidywalny gość, ale w ostatnim czasie drogi firmy z Cupertino i nowego prezydenta USA kilkukrotnie się przecięły.
Jeden z ujawnionych przez WikiLeaks maili wysłanych do Hillary Clinton przez szefa jej sztabu wskazuje, że Tim Cook był wymieniany wśród kandydatów na objęcie stanowiska wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych w przypadku wygranej Clinton. Ostatecznie kandydatem tym został Tim Kaine.
Apple vs. FBI: Microsoft pokazał, jak niebezpieczne jest tworzenie furtki dostępu do systemu operacyjnego

W głośniej sprawie z początku tego roku, FBI zażądało od Apple pomocy w dostępie do telefonu zamachowcy z San Bernardino. Apple odmówiło argumentując, że to, o co proszą “federalni” to w rzeczywistości uniwersalny klucz dostępu do iOS, dzięki któremu można byłoby się włamać do każdego iPhone’a i iPada na świecie – gdyby wpadł w niepowołane ręce, skutki tego mogłyby być tragiczne. Microsoft właśnie udowodnił, że obawy firmy z Cupertino były jak najbardziej uzasadnione.
Czego nie potrafiło FBI, z łatwością udało się policji z Los Angeles: dziennik LA Times donosi dzisiaj, że policjantom udało się włamać do iPhone’a 5s, który należał do April Jace, zamordowanej żony aktora Michaela Jace’a. Co ciekawe, policja z LA zhakowała iPhone’a w czasie, kiedy FBI walczyło jeszcze z Apple o odblokowanie słynnego już iPhone’a 5c, należącego do zabójcy z San Bernardino.
Nawet iPhone nie jest bezpieczny – hakerzy mogą podsłuchiwać Twoje rozmowy, czytać SMSy i śledzić Twoje położenie

iPhone może być najtrudniejszym do zhakowania smartfonem na świecie, ale okazuje się, że nawet on nie jest w stanie całkowicie ochronić naszej prywatności. Niemieccy hakerzy pokazali, jak – w dziecinnie prosty sposób – mogą podsłuchiwać rozmowy telefoniczne, mieć dostęp do SMSów i śledzić położenie użytkowników iPhone’a. Jedyne, czego potrzebują, żeby uzyskać dostęp do wszystkich tych danych to… nasz numer telefonu.
Dyrektor generalny FBI James Comey przyznał dzisiaj w rozmowie z CNN, że metoda, której “federalni” użyli do zhakowania należącego do zabójcy z San Bernardino iPhone’a 5c nie działa na iPhonie 5s i nowszych modelach.
Departament Sprawiedliwości USA powiadomił, że FBI złamało zabezpieczenia iPhone’a 5c, który należał do zamachowca z San Bernardino. Poinformowano także, że władze USA nie potrzebują już pomocy Apple w tej sprawie, w związku z czym wycofano pozew sądowy przeciwko firmie z Cupertino.