Na Weibo pojawiły się wczoraj informacje, że w tym roku Apple może dołączyć do wszystkich iPhone’ów nowy zasilacz o mocy 18W z gniazdem USB-C oraz kabel Lightning – USB-C. Pozwoliłoby to ładować iPhone’a znacznie szybciej niż przy użyciu 5-watowej ładowarki, która obecnie znajduje się w pudełku z każdym smartfonem z Cupertino.
usb-c
Uwaga: przedłużamy promocję! Wiele osób nie zdążyło zrobić wczoraj zakupu (wyjazdy majówkowe…) i pytało nas, czy będzie można kupić PowerJoy 30C w promocyjnej cenie jeszcze dziś. Nie możemy co prawda utrzymać ceny z Hitu Dnia, ale i tak udało nam się obniżyć cenę ładowarki aż do 149 zł! Tylko do końca dnia!
***
Innergie PowerJoy 30C to wyjątkowa ładowarka, którą jednocześnie naładujesz swojego iPhone’a/iPada i Maca. W dodatku zrobisz to bardzo szybko – dzięki technologii USB PD (Power Delivery) błyskawicznie naładujesz iPhone’a 8, 8 Plus czy iPhone’a X, a dzięki maksymalnemu natężeniu 5,4 A naładujesz znacznie szybciej każdego iPhone’a! Innergie jest tak pewne niezawodności swoich produktów, że daje na nie 3-letnią gwarancję.
PowerJoy 30C kupisz teraz w ThinkStore za 149 zł.
Wszyscy dobrze pamiętamy prezentację MacBooka Pro w październiku 2016 r. i późniejsze bezpodstawne narzekanie na zastąpienie wszystkich portów złączami Thunderbolt/USB-C. Paradoksalnie, choć oczekujemy od firmy Apple ciągłego wprowadzania innowacji, to krytykujemy ją, kiedy faktycznie to robi. Oczywiście spodziewałem się, że początkowe problemy związane ze zmianą standardu nastręczą nam niemałych problemów, którym po części miały zaradzić wszelkiego rodzaju przejściówki. Jednak patrząc przyszłościowo, złącze Thunderbolt/USB-C ma więcej zalet niż wad, a jego implementacja w komputerach Apple przyniesie nam ogromną ilość korzyści, o których wcześniej nawet nie marzyliśmy.
iPhone 8 i iPhone 8 Plus posiadają wsparcie dla szybkiego ładowania przy pomocy zasilacza USB-C Power Delivery. Według Apple, naładuje on nowego iPhone’a od 0 do 50% w 30 min. Ale jak długo trwa pełne ładowanie? I ile będzie trwało ładowanie przy pomocy innych zasilaczy, np. tych standardowych, dodawanych do iPhone’a lub iPada?
Sprawdził to deweloper Dan Loewenhertz. Przetestował on wszystkie applowskie zasilacze z kontrolerem USB-C Power Delivery (dodawane do MacBooków 12″ i Pro, o mocy 29 W, 61 W i 87 W), dodawaną do każdego iPhone’a (również do “ósemki”) ładowarkę o mocy 5 W oraz dodawane do iPada ładowarki 10 W i 12 W.
Zgodnie z przewidywaniami, wszystkie trzy tegoroczne iPhone’y – X, 8 i 8 Plus – posiadają wsparcie dla szybkiego ładowania dzięki kontrolerowi USB Type-C Power Delivery. Apple pisze na swojej stronie, że możemy je naładować od 0% do 50% w 30 minut. Jednak musimy do tego użyć zasilacza USB-C, którego nie znajdziemy w pudełku z nowymi iPhone’ami.
Apple znane jest ze słynnego powiedzenia “It just works”.
Odnosi się ono do ich produktów, które w sposób legendarny wręcz ze sobą współpracują – zarówno systemowo jak i sprzętowo.
Z małymi wyjątkami było tak od zawsze, ale od jakiegoś czasu sytuacja mocno się zmieniła.
Analityk Blayne Curtis pisze w dzisiejszej nocie dla inwestorów, że do iPhone’a 8 będzie dołączona ładowarka z wejściem USB-C umożliwiająca ładowanie z mocą 1oW. Obecne ładowarki dostarczane do iPhone’a pozwalają na ładowanie z mocą 5W przez wolniejszy od USB-C port USB-A.
Nowe komputery Apple posiadają porty USB-C, w większości obsługujące Thunderbolt 3. Z MacBooków i MacBooków Pro zniknęły porty USB, HDMI, MagSafe i czytnik kart pamięci.
Chcecie ich użyć? Będziecie potrzebować adapterów.
Zmiany te zostały przyjęte raczej negatywnie, ale w końcu istnieje realna szansa na jeden port, który zaprowadzi porządek.
Z patentu, który właśnie przyznano firmie z Cupertino wynika, że Apple pracuje nad stworzeniem metody na bezprzewodowe przesyłanie nie tylko energii, ale również danych. Pozwoliłoby to całkowicie wyeliminować ostatnie tradycyjne gniazdo z iPhone’a, czyli port Lightning.
Analityk Christopher Rolland, który od lat zajmuje się rynkiem azjatyckich producentów komponentów do smartfonów, twierdzi, że Apple bada możliwość połączenia USB-C i Lightning w jeden port. Stanie się to jednak najwcześniej w następnym roku. Analityk potwierdził też, że wszystkie trzy tegoroczne iPhone’y będą wspierały ładowanie indukcyjne, oraz że iPhone z ekranem OLED pojawi się w sprzedaży dopiero pod koniec roku.













