Apple zaprezentowało dzisiaj telefon, na który wielu fanów czekało od dawna – iPhone’a 7/Plus w kolorze czerwonym, a dokładniej – (PRODUCT)RED. Nowy iPhone dołączył do grupy innych produktów i akcesoriów dostępnych w tym kolorze (m.in. etui i Smart Battery Case do iPhone’a, słuchawki i głośnik Beats, iPod nano, touch i shuffle).
Search: touch id
Według informatorów koreańskiego serwisu ET News, iPhone 8/X będzie nawiązywał dizajnem do pierwszych modeli iPhone’a, głównie przez zastosowanie zaokrąglonej tylnej obudowy, dzięki której nowy iPhone ma z wyglądu przypominać kroplę wody (“water drop design”).
Japońska MacOtakara pisze dzisiaj, że pierwszym nowym produktem od Apple w tym roku może być 9,7-calowy iPad Pro 2. Według informatorów serwisu, nowy iPad mógłby się pojawić w sprzedaży już w przyszłym tygodniu. Apple wprowadziłoby go na rynek bez organizowania w tym celu specjalnego eventu.
Od kilku miesięcy pojawiają się sprzeczne raporty co do tego, czy nowy iPhone 8/X będzie miał płaski czy zakrzywiony ekran. Azjatycki serwis Nikkei pisze dzisiaj, że nowy iPhone będzie wyposażony w ekran OLED “delikatnie” zakrzywiony na krawędziach – znacznie mniej, niż w Galaxy S7 Edge.
Nie ma odpowiedniego programu na Maca? Napisz go sobie sam i rozkręć na tym biznes – rozmawiamy z Adamem Przychodko, współwłaścicielem firmy BinSoft, tworzącej cross-platformowe oprogramowanie do prowadzenia firmy na Macu i Windowsie.
- Tomasz Czech: Podobno historia Waszej firmy zaczyna się od MacBooka Air?
Adam Przychodko: W pewnym sensie tak. W 2011 r. Karol Wierzchołowski, założyciel firmy i mój długoletni przyjaciel, za pierwsze większe pieniądze zarobione jako freelancer kupił wymarzonego Macbooka Air. Otwierał wtedy działalność gospodarczą i zorientował się, że na swoim superkomputerze nie może w prosty sposób wystawić faktury, bo nie ma do tego odpowiedniego programu. Długo się nie zastanawiając napisał je więc sam. Zaczęło się od programu do fakturowania – mpFaktura, który jest popularny do dziś. Potem doszły dziesiątki innych programów dla profesjonalistów.
Do śniadania lub do pierwszej kawy… „Wczoraj w świecie Apple” to nasza nowa rubryka, w której każdego poranka znajdziesz krótkie podsumowanie najważniejszych informacji dotyczących Apple z dnia poprzedniego. W telegraficznym skrócie przypomnimy to, o czym napisaliśmy sami, ale przede wszystkim wspomnimy o wszystkim innych informacjach, którym nie poświęciliśmy osobnego artykułu.
Miłego dnia!
O czerwonym iPhonie słyszeliśmy ostatnio dwukrotnie: MacOtakara podawała najpierw, że będzie to jeden z kolorów iPhone’a 7s, którego premiera spodziewana jest we wrześniu, ale potem informowała, że Apple może pokazać czerwonego iPhone’a 7 już podczas marcowej prezentacji nowych iPadów. Włoski bloger Domenico Panacea przygotował wizualizację takiego telefonu.
Analityk Ming-Chi Kuo zaprzecza doniesieniom The Wall Street Journal, że Apple zastąpi port Lightning gniazdem USB-C w nowym iPhonie – jego zdaniem wszystkie trzy nowe modele iPhone’a – 7s, 7s Plus i 8/X – będą dalej wyposażone w port Lightning.
Izraelska firma Cellebrite, która w zeszłym roku pomogła FBI odblokować iPhone’a 5c należącego do zabójcy z San Bernardino ogłosiła, że jest już w stanie dostać się do nowszych modeli smatfona z Cupertino, z modelem 6/6 Plus włącznie. Firma twierdzi, że jej zespół może “zgodnie z prawem” złamać zabezpieczenia iPhone’a 4S/5/5C/5s/6/6+.
Dyrektor firmy, Shahar Tal, w podniosłym tonie oświadczył, że w ten sposób firma “niesie sprawiedliwość całemu światu”, pomagając służbom wielu krajów dotrzeć do przestępców i znaleźć dowody wielu zbrodni. Nie dodał, że firma świadczy usługi rządom wielu krajów, w których prawa człowieka są nagminnie łamane (m.in. Rosji, Turcji i Arabii Saudyjskiej).
Czy tak będzie wyglądał iPhone 8/X? Mam nadzieję, że nie. Że będzie wyglądał znacznie lepiej. Ramki na górze i dole obudowy ma mieć Galaxy S8, w przypadku nowego iPhone’a spodziewamy się całkowicie bezramkowej konstrukcji. Czy jest to możliwe? Przekonamy się we wrześniu, na razie trzymajmy kciuki za Jony’ego i jego team.
A co jest na powyższym zdjęciu? Choć na Twitterze pojawiły się sugestie, że może to być iPhone 8, to jest to najprawdopodobniej Xiaomi Mi 5C. Cóż, skoro Xiaomi, to prawie jak iPhone… Gdyby z obecnego modelu smartfona z Cupertino usunąć przycisk Home i rozciągnąć nieco ekran w górę i w dół, to wyglądałby dokładnie jak telefon ze zdjęcia.
Ale my przecież nie chcemy, żeby Apple poszło na łatwiznę (nie bójcie się, nie pójdzie).














