iPhone

Apple uruchomiło właśnie program naprawy iPhone’ów 7, które mają problem z połączeniem się z siecią komórkową, gdy znajdują się w jej zasięgu (w pasku statusu wyświetla się wtedy komunikat “Brak sieci”).

Firma oświadczyła, że problem spowodowany jest błędnym działaniem jednego z komponentów płyty głównej i dotyczy “małej liczby iPhone’ów 7”, które zostały wyprodukowane pomiędzy wrześniem 2016 r. a lutym 2018 i sprzedane w Chinach, Hong Kongu, Japonii, Makau i Stanach Zjednoczonych.

Czytaj dalej…

Apple ogłosiło wczoraj, że obecnie na świecie używanych jest 1,3 miliarda ich urządzeń. Jest to suma wszystkich działających obecnie iPhone’ów, iPadów, Maców, Apple Watchy, iPodów touch i Apple TV.

Czytaj dalej…

Zgodnie z oczekiwaniami, Apple ogłosiło rekordowe przychody za czwarty kwartał 2017 r. (dla firmy z Cupertino to pierwszy kwartał fiskalny 2018 r.) – wyniosły one 88,3 mld dolarów (13% więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku).

Rekordowy był również zysk firmy – 20,1 mld dol. (+12%).

Czytaj dalej…

Z kilka godzin Apple przedstawi wyniki finansowe za ostatni kwartał 2017 r. Prawdopodobnie zostanie pobity rekord ilości sprzedanych iPhone’ów (analitycy spodziewają się wyniku w granicach 80 – 85 mln sztuk), ale nie dowiemy się ile sprzedano egzemplarz poszczególnych modeli, bo Apple nigdy nie ujawnia takich danych.

Czytaj dalej…

Ilość fakenewsów i kompletnych bzdur wypisywanych w ostatnim czasie na temat Apple, zwłaszcza iPhone’a X, przez media, głównie tzw. mainstreamowe, jest ogromna. I bardzo zasmucająca. Oprócz powtarzanego w wielu publikacjach kłamstwa, że produkcja iPhone’a X ma się zakończyć ze względu na słabą sprzedaż tego modelu (na Gazeta.pl taki artykuł wisiał cały dzień na stronie głównej; w rzeczywistości autor sugestii o możliwym wstrzymaniu produkcji, Ming-Chi Kuo, podawał inne powody), media szeroko informowały też o “ograniczeniu produkcji iPhone’a X aż o 50% ze względu na fatalne wyniki sprzedaży”.

Jest to oczywiście kompletna bzdura.

Czytaj dalej…

Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że Apple zmieniło plany dotyczące iOS 12 – zamiast skupiać się na wielu nowych funkcjach, firma włoży więcej wysiłku w wyeliminowanie błędów i poprawę stabilności systemu. Dowiedzieliśmy się też, które funkcje zostały przełożone na 2019 r., a które pojawią się jednak w iOS 12.

Mark Gurman z Bloomberga podaje kolejne szczegóły na ten temat. Według jego informacji, funkcji, których wprowadzenie przełożono na następny rok może być tak naprawdę mniej, niż tych, które jesienią trafią do iPhone’ów i iPadów.

Czytaj dalej…

Ina Fred z Axios podała właśnie, że Apple całkowicie zmieniło plany dotyczące iOS 12 – wprowadzenie niektórych nowych funkcji zostało przełożone na następny rok, zamiast tego firma skupi się na ulepszeniu fundamentów systemu – większej niezawodności, wyeliminowaniu błędów, poprawie wydajności.

Czytaj dalej…

Apple kolejny raz celebruje brazylijski karnawał, jako „święto różnorodności, wolności ekspresji, piękna i radości”.

W zeszłym roku firma z Cupertino reklamowała przy tej okazji tryb portretowy w iPhonie 7 Plus, tym razem promuje funkcję oświetlenia portretowego w przedniej kamerze iPhone’a X.

Czytaj dalej…

W swoim najnowszym raporcie Ming-Chi Kuo pisze, że pojawienie się w tym roku iPhone’a SE 2 jest bardzo wątpliwe. Analityk nie wyklucza tego jednak całkowicie.

Według Kuo, wprowadzenie na rynek trzech modeli – iPhone’a 8/8Plus/X – mniej więcej w tym samym czasie w ubiegłym roku było dla Apple dużym wyzwaniem i opóźnienie iPhone’a X, najtrudniejszego w produkcji, pokazało, że firma z Cupertino nie dysponuje po prostu zasobami umożliwiającymi opracowanie większej ilości iPhone’ów.

Czytaj dalej…

Producenci smartfonów nie poradzili sobie jeszcze z umieszczeniem pod ekranem takich komponentów, jak kamera, mikrofon, głośnik, czujnik zbliżeniowy, itp., czyli wszystkich tych elementów, które potrzebne są na przednim panelu telefonu. Niektórzy radzą sobie z tym przez zastosowanie wycięcia w wyświetlaczu (Essential, Apple), ale większość firm (m.in. Samsung, LG czy Huawei) stosuje po prostu szersze ramki. Samsung opatentował jeszcze inne rozwiązanie – dziury w ekranie w miejscach, gdzie znajdowałyby się poszczególne sensory.

Czytaj dalej…