Kupując nowe urządzenie zawsze zastanawiam się, ile wniesie ono do mojego życia. Jak bardzo i jak długo pomagać może mi w pracy, oraz czy naprawdę warto w nie inwestować. Mimo tego logicznego podejścia, podczas zakupu towarzyszy mi też jakiś inny, niezrozumiały dla mnie głos (serca?). Głos, który zamiast MacBooka Pro rozkazał mi zakup 12-calowego maleństwa bez portów i chłodzenia.
Po miesiącu użytkowania wypowiem się, co ostatecznie wyszło z zakupu MacBooka 12″ Retina z 2016 roku.





Temat skalowania stał się ciekawy już w 2012 roku, czyli wraz z premierą pierwszego MacBooka z ekranem Retina. Od tamtego czasu Apple limituje systemowo rozdzielczość MacBooków z Retiną i nie umożliwia pracy na maksymalnych ustawieniach monitorów. Ograniczenie to jest oczywiście zrozumiałe: ilość pikseli w tych ekranach jest po prostu ogromna i dla wielu użytkowników natywna rozdzielczość byłaby po prostu nieczytelna. Mimo wszystko jedno jest pewne: większa rozdzielczość to więcej przestrzeni roboczej. W dzisiejszym wpisie opiszę sposób na ustawienie rozdzielczości natywnej, większej oraz niestandardowych wymiarów.








