Czy Apple dołączy słuchawki Bluetooth do iPhone’a 7?

Tomek Czech   11 sierpnia 2016

meizu02

Meizu EP-51

Usunięcie minijacka z iPhone’a wydaje się być przesądzone. Istnieje tysiąc argumentów za i przeciw takiemu ruchowi ze strony Apple, ale to temat na osobny artykuł. 7 września firma z Cupertino na pewno wyjaśni nam motywy, które stały za tą decyzją.

berrolia

W tym momencie ważniejsze jest pytanie: jakie słuchawki znajdziemy w pudełku z nowym iPhonem? Apple ma kilka możliwości:

  • dodać słuchawki z końcówką Lightning;
  • dołączyć dotychczasowe EarPodsy i dołożyć adapter minijack > Lightning;
  • lub “sprezentować” nam słuchawki Bluetooth.

Za przejściówkę Apple zostałoby przez użytkowników wyklęte i znienawidzone, a dorzucenie do pudełka słuchawek bezprzewodowych to droga opcja dla firmy, która kasuje 100 euro za dodatkowych kilka GB pamięci w telefonie. Więc wypada na słuchawki Lightning.

Ale…

Prawdopodobnie Apple nie po to usuwa jeden port (minijack), żeby starać się nas przekonać, że inny (Lightning) jest lepszy.  Nie, pewnie będzie chciało nas przekonać, że przyszłość to całkowite “wireless”.

No i będzie chciało uniknąć kłopotliwego pytania: “To jak mam teraz jednocześnie używać słuchawek i ładować telefon”, gdyby ładowarka i słuchawki musiały dzielić ten sam port.

A co z ceną i mitycznymi marżami Apple – maksymalizacją zysków z każdego sprzedanego egzemplarza produktu? Przecież słuchawki Bluetooth są drogie.

Abdel Ibrahim zwraca na Twitterze uwagę, że Apple dodaje do iMaca bezprzewodową myszkę (Magic Mouse 2; 79 dol.) i klawiaturę (Magic Keyboard; 99 dol.), choć mogłoby dołączać akcesoria z kablem, zaoszczędzając w ten sposób dużo pieniędzy. Ale tego nie robi. Więc precedens już mamy.

No i w dodatku okazuje się, że słuchawki Bluetooth są coraz tańsze.

Thomas Ricker z The Verge pisze, że nie wierzył w słuchawki Bluetooth dołączone do iPhone’a 7, ale zmienił zdanie, gdy w jego ręce trafiły bezprzewodowe słuchawki Meizu EP-51, które według niego oferują bardzo przyzwoity jakość dźwięku i wykonania, i które w jego osobistym odczuciu są lepsze od JLab Epic2 (100 dol.), a nawet od B&O H5 (250 dol.).

meizu01

Meizu EP-51

Meizu EP-51 kosztują jedynie 28 dol. – 1 dolara mniej, niż sprzedawane osobno applowskie słuchawki EarPods (z kablem z końcówką minijack).

Argument cenowy zostaje więc w dużej mierze odparty.

Ale jeśli Apple rzeczywiście miałoby dodać słuchawki bezprzewodowe, zastanawiające jest, że do tej pory nie wyciekło żadne ich zdjęcie (choć widzieliśmy już dziesiątki zdjęć iPhone’a 7). Pojawiały się za to zdjęcia słuchawek Lightning i przejściówek, ale trudno ocenić, czy przedstawiały prawdziwy produkt od Apple.

No i z wiarygodnego źródła wiemy, że Apple pracuje nad słuchawkami Bluetooth – już w styczniu donosił o tym dobrze poinformowany Mark Gurman. Według niego, mają to być dwie oddzielne, douszne słuchawki przypominające obecne już na rynku słuchawki The Dash niemieckiej firmy Bragi, czy Gear IconX od Samsunga. Ale zdaniem Gurmana, byłyby to bardzo zaawansowane technologicznie słuchawki i firma sprzedawałaby je osobno. 

Chińska strona Anzhou podawała jednak jaki czas temu, że słuchawki Bluetooth mają być dołączone do pudełka z nowym iPhonem.

W zeszłym tygodniu Forbes informował, że Apple pracuje nad energooszczędnym modułem Bluetooth, w który wyposaży swoje nowe douszne słuchawki bezprzewodowe, które mogłyby pojawić się na rynku już we wrześniu, razem z premierą iPhone’a 7. Czy znajdą się one w pudełku z nowym telefonem?

Przekonamy się prawdopodobnie już 7 września.

Przeczytaj też: Jak Apple rozwiąże kwestię słuchawek w iPhonie 7?

Podłącz się do nas na Twitterze, Facebooku lub Google+ żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Wszystko, co do tej pory „wiemy” na temat iPhone’a 7:

Źródło: The Verge, Daring Fireball

Przełomowe urządzenia inteligentnego domu Legrand i Netatmo z HomeKit.

Tomek Czech

Założyciel i redaktor naczelny ThinkApple. Dziennikarz (dyplomowany!) i fotograf (kiedyś…). Współtworzył Biuletyn Fotograficzny, publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Polityce, Pozytywie. Kawałek serca zostawił w Barcelonie, a zdrowia w niemieckiej fabryce samochodów ciężarowych.

Podłącz się do nas na Twitterze lub Facebooku, żeby nie przegapić żadnych informacji ze świata Apple.

Poprzedni post:

Następny post: